„Przypatrzmy się powołaniu naszemu”

1 października 2009 | Dodaj komentarz »

Wstęp

Temat zaproponowany do rozważenia: „Przypatrzmy się powołaniu naszemu”, jest parafrazą słów świętego Pawła, zapisanych we fragmencie „Listu do Koryntian”. Oto ten tekst:Powolanie[24x1]

„Przeto przypatrzcie się, bracia, powołaniu waszemu! Niewielu tam mędrców według oceny ludzkiej, niewielu możnych, niewielu szlachetnie urodzonych. Bóg wybrał właśnie to, co głupie w oczach świata, aby zawstydzić mędrców, wybrał to, co niemocne, aby mocnych poniżyć; i to, co nie jest szlachetnie urodzone według świata i wzgardzone, i to, co nie jest, wyróżnił Bóg, by to co jest, unicestwić, tak by się żadne stworzenie nie chełpiło wobec Boga.

Przez Niego bowiem jesteście w Chrystusie Jezusie, który stał się dla nas mądrością od Boga i sprawiedliwością, i uświęceniem, i odkupieniem, aby, jak to jest napisane, w Panu się chlubił ten, kto się chlubi” (1 Kor 1, 26-31).

Apostoł zachęca każdego z nas do spojrzenia na cel i istotę swojego życia, ale jest to także apel skierowany do wszystkich ludzi każdej epoki. Można ustawiać sobie wielorakie systemy ocen i wartościowania. Jednak ocena ludzka, wielokrotnie, a może nawet zawsze, powierzchowna, okazuje się omylna. W konfrontacji z Prawdą objawioną, z nauką Jezusa, ale też w odniesieniu do głębokiej mądrości życiowej, podpartej wartościami religijnymi, to, co my uznajemy za wspaniałe, godne podziwu, może nie mieć żadnej wartości. Ale i odwrotnie. Osoby odsuwane przez ogół społeczeństwa, uznawane jako mało wartościowe, albo wręcz niepotrzebne, zbędne i przeszkadzające, stanowią prawdziwy, nieprzemijający skarb każdej cywilizacji. Jakże wymownie brzmią słowa: „Bóg wybrał właśnie to, co głupie w oczach świata, aby zawstydzić mędrców, wybrał to, co niemocne, aby mocnych poniżyć”. Każdy z nas, doznający kiedykolwiek i jakiegokolwiek cierpienia, ale przeżywając je w duchu Ewangelii, wie, że „głupie i niemocne w oczach świata”, może być źródłem prawdziwej mocy dla cierpiącego i dla owego świata, odrzucającego te sytuacje i stany.
Zaproponowane rozważania są w zasadzie komentarzem do Pawłowego tekstu, ale też rozwinięciem zasadniczej treści przesłania całego Słowa Bożego. Powołanie, a może przede wszystkim nasza odpowiedź na nie, to najistotniejszy element podążania ścieżkami wiary przez każdego z nas. Jak ukażą nam teksty biblijne, nikt z nas nie może się poczuć zwolniony z realizacji Bożego powołania. Zabrzmi to może dosyć groźnie, ale nie mamy alternatywy. Teksty Pisma Świętego pokazują nam wyraźnie, że Boże powołanie zawsze domaga się od człowieka pozytywnej odpowiedzi, że wystarczy tylko spokojnie i bez przymusu zwrócić w stronę Boga, a rozpoczyna się fascynująca przygoda, stanowiąca cel i istotę życia. Teksty te pokazują, że człowiekowi nie opłaca się odrzucać Bożego wezwania. Jednak, nie ukrywając prawdy, nie mamy wyboru. Odrzucenie powołania skończy się jasnym osądem: „A sługę nieużytecznego wyrzućcie na zewnątrz w ciemności. Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów” ( Mt 25, 30). Nie jest to żadne zniewolenie. Prawda o nas samych jest jasna: „Nie rozumiem bowiem tego, co czynię, bo nie czynię tego, co chcę, ale to, czego nienawidzę – to właśnie czynię” (Rz 7,15). Niestety, więcej w nas skłonności do zła, niż do dobra. A może nawet, jeśli nie skłonności, bo myślimy, że panujemy nad sobą, to jednak fakty i efekty są zaskakująco smutne. Więc bez Boga, bez świadomego oddania się Jemu, jako nasza bezwarunkowa odpowiedź na powołanie, pogubimy się i zginiemy, w doczesności i w wieczności. Taka jest ludzka natura, obciążona skutkami grzechu pierworodnego, a odrzucanie tej prawdy i ufanie swoim możliwością, jest okłamywaniem samego siebie!
Z wdzięczności wobec wspólnoty Cichych Pracowników Krzyża podjąłem się zadania przygotowania tegorocznych rozważań, wiedząc, jak dla mnie samego jest to potrzebna, wręcz niezbędne, ale też pragnąc wnieść swój skromny wkład w piękne dzieło realizowane w wielu miejscach, w Licznych Centrach Ochotników Cierpienia, szczególnie jednak we wspaniałym, bardzo naszym, Domu Uzdrowienia Chorych w Głogowie.

Spis treści

Wstęp

Intronizacja Słowa Bożego
Dzień pierwszy: Bóg powołuje
I. Abraham odpowiada na Boże wezwanie
II. Ezechiel

Nabożeństwo pokutne

Dzień drugi: Powołanie do miłości
I. Żyjemy dla miłości
II. Powołanie do miłości w rodzinie
Adoracja Eucharystyczna

Dzień trzeci: Cierpienie szczególnym powołaniem w rodzinie
I. Powołanie cierpiącego
II. Powołanie do posługi wobec cierpiących
Nabożeństwo rozesłania

Opublikowano dnia czwartek, 1 październik 2009 o godz. 9:54 w kategorii Moje książki. Możesz śledzić komentarze tego wpisu przy pomocy kanału RSS 2.0. Możesz zostawić komentarz lub wysłać sygnał trackback ze swojego bloga.

Zostaw odpowiedź

*